IBK

Instytut Bezpieczeństwa Krajowego

 
Zainstaluj flashplayera

ARCHIWUM

2008.11.20

KRAJOWE FORUM BEZPIECZEŃSTWA


W dniu 20.11.2008 r. Instytut Bezpieczeństwa Krajowego WSZP zorganizował przedsięwzięcie naukowe Krajowe Forum Bezpieczeństwa. Tematem konferencji było „Bezpieczeństwo Narodowe: teoria, praktyka i dydaktyka.

W „Forum” wzięli udział głównie przedstawiciele kadry naukowo - dydaktycznej uczelni publicznych i niepublicznych z obszaru RP parający się dydaktyką w obszarze Bezpieczeństwa Narodowego oraz praktycy z tego zakresu. Wśród uczestniczących byli między innymi: prof. dr hab. Czesław Flanek – przewodniczący zespołu Państwowej Komisji Akredytacyjnej przy Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, prof. dr hab. Ryszard Wróblewski – prodziekan wydziału administracji Akademii Podlaskiej a ponadto członek Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów Naukowych, gen. bryg. rez. dr Kazimierz Sikorski – Doradca Rzecznika Praw Obywatelskich, prof. dr hab. Witold Pepłoński – Akademia Pomorska, dr hab. Waldemar Kitler – Akademia Obrony Narodowej, dr hab. Andrzej Skomra – Wojskowa Akademia Techniczna, prof. dr hab. Paweł Soroka - Warszawska Szkoła Zarządzania, dr Tadeusz Jerzy Kaczorowski – Akademia Morska w Gdyni, mgr Justyn Kamiński – Akademia Marynarki Wojennej, mł. insp. dr Piotr Bogdalski – Zastępca Komendanta – Prorektor Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, dr Robert Kamiński – Dziekan Wydziału Administracji Akademii Humanistycznej im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku, dr Witold Skomra – przedstawiciel Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, władze i skład osobowy IBK, starostowie grup i studenci kierunku Bezpieczeństwo Narodowe WSZP oraz wiele innych gości.

Podczas konferencji omawiane były problemy Bezpieczeństwa w trzech odrębnych blokach problemowych (panelach). Teoria Bezpieczeństwa jako pierwszy, Praktyka Bezpieczeństwa w drugiej kolejności i Dydaktyka Bezpieczeństwa trzeci, a zarazem zamykający panel problemowy. W każdym z wspomnianych paneli przewidziany był czas na wystąpienie dwóch referentów i czas na pytania dla referentów ich dopowiedzi oraz na dyskusję w kameralnych warunkach przy kawie.

Forum rozpoczął dyrektor IBK prof. dr hab. Stanisław Koziej. Witając uczestników, dyrektor zwrócił się do wszystkich z gorącą prośbą o dużą aktywność w formie dyskusji wniosków i ocen w czasie trwania przedsięwzięcia tak by stało się ono ciekawym forum wymiany wiedzy i doświadczeń w zakresie problematyki bezpieczeństwa.

Wprowadzenie do rozważań o bezpieczeństwie – dokonał główny pomysłodawca całego przedsięwzięcia członek IBK prof. dr hab. Jacek Pawłowski. W swoim wystąpieniu przedstawił kategorie i bieżące dylematy związane z teorią bezpieczeństwa. Na wstępie podkreślił, że pojęcie bezpieczeństwo jest jedną z centralnych kategorii antropocentrycznych i stanowi współcześnie fundament, każdego ludzkiego działania. Stąd też jego ogromny wszechogarniający zakres jest bardzo trudny do zwięzłego opisania i zdefiniowania. Ponadto jesteśmy w okresie eksplozji zainteresowań i poszukiwań w obszarze wiedzy i praktyki bezpieczeństwa. Jeszcze nie tak dawno, zwłaszcza po rozpadzie świata dwubiegunowego, obserwowaliśmy nasilające się zjawisko, a zwłaszcza dyskusje na temat bezpieczeństwa w świecie współczesnym. Podkreślano wówczas, że przełom XX i XXI wieku, przynosząc rosnącą gamę zagrożeń, przyniesie również zmiany w zakresie pojmowania bezpieczeństwa. Nie ulega bowiem wątpliwości, iż zakres pojmowania bezpieczeństwa w przeszłości odnosił się do sfery czysto militarnej.

Dzisiaj zakres pojmowania bezpieczeństwa i odniesień do tej sfery znacznie się rozszerzył na ważne obszary niewojskowe, a zwłaszcza polityczne, ekonomiczne, ekologiczne, kulturowe itp. Znacznie silniej niż w przeszłości występuje zależność między bezpieczeństwem narodowym i międzynarodowym. Należy zauważyć, podkreślał panelista, że bezpieczeństwo narodowe ma pierwotny charakter w stosunku do bezpieczeństwa międzynarodowego. Stan kondycji każdego z państw i narodów składających się na społeczność międzynarodową oraz stan stosunków między nimi określa stan bezpieczeństwa międzynarodowego, a poszczególne państwa i narody zainteresowane są bezpieczeństwem międzynarodowym przez pryzmat własnych interesów bezpieczeństwa.

Z kolei referujący zwrócił uwagę na kwestię definiowania bezpieczeństwa jako stanu i procesu. I tak, bezpieczeństwo jako stan odnosi się do stanu nie zagrożenia, spokoju i pewności, a także do wolności od zagrożeń, strachu i agresji. Natomiast bezpieczeństwo jako proces odnosi się do stanu bezpieczeństwa i jego organizacji podlegających dynamicznym zmianom. Innymi słowy bezpieczeństwo jako proces oznacza ciągłą działalność jednostek, społeczności lokalnych, państw i organizacji międzynarodowych.

Kolejny problem poruszony przez prof. Pawłowskiego dotyczył relacji władzy i podwładnych w aspekcie bezpieczeństwa. Władza bowiem stwarza coś co można określić jako wspólnotę bezpieczeństwa. Z kolei funkcją władzy jest wytwarzanie „parasola” bezpieczeństwa ogarniającego tych, którzy znajdują się w ramach władczych oddziaływań danych ośrodków decyzyjnych. Ten kto sprawuje władzę, pomijając przypadki patologiczne, winien chronić swoich podwładnych.

Ważne miejsce w referacie znalazły kwestie dotyczące relacji między bardzo często używanymi pojęciami: bezpieczeństwo narodowe, bezpieczeństwo państwa oraz bezpieczeństwo krajowe.

Należy też podkreślić, że przedstawiane przez prof. Pawłowskiego problemy i dylematy z zakresu szeroko rozumianego bezpieczeństwa były argumentowane wieloma aktualnymi przykładami z obszaru praktyki bezpieczeństwa oraz dydaktyki.

Duże zainteresowanie wszystkich uczestników wzbudziło wystąpienie, drugiego z panelistów rozpatrywanej problematyki teorii bezpieczeństwa, prof. dr hab. Ryszarda Wróblewskiego. Z wystąpienia jego wynikało bowiem, że daleka jest jeszcze droga uznania „Bezpieczeństwa” jako nauki. Dużo jest dyskusji na ten temat, brak jest natomiast wiążących propozycji w formie zgłoszenia „Bezpieczeństwa” jako odrębnej dziedziny nauki do Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów.

Niemałe zainteresowanie uczestników Forum wzbudziły wystąpienia referentów z drugiego panelu, traktującego o praktyce bezpieczeństwa, to jest przedstawiciela Rządowego Centrum Bezpieczeństwa – dr Witolda Skomry oraz dr hab. Waldemara Kitlera z Akademii Obrony Narodowej.

Pierwszy z wymienionych przedstawił referat na temat „Rola Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w integracji zarządzania bezpieczeństwem na poziomie krajowym”. Nadmienił on, że „Centrum…” zostało powołane do życia na mocy ustawy z 26 kwietnia 2007 roku, jako komórka odpowiedzialna za koordynację działań w obszarze zarządzania kryzysowego na poziomie międzyresortowym. Przedstawił stan zaawansowania prac związanych z praktycznym uruchomieniem RCB. W toku dalszego wystąpienia poruszył zasadniczy problem jaki sprawia komórce tej do prawidłowego jej funkcjonowania. Dotyczy on interpretacji definicji „Zarządzania kryzysowego jak i „Sytuacji kryzysowej”, zawartych w wymienionej ustawie. Powiedział on m.in. Zarządzanie kryzysowe w obecnym kształcie w fazie odtwarzania odnosi się wyłącznie do infrastruktury krytycznej. Wprawdzie takie zagadnienia jak np. odtwarzanie więzi społecznych nie leży w kompetencjach administracji publicznej, ale choćby odtworzenie zasobów zużytych w czasie reagowania kryzysowego powinno być objęte terminem zarządzanie kryzysowe. O wiele większy problem stwarza definicja sytuacji kryzysowej. Według jej obecnego brzmienia warunkiem niezbędnym uprawniającym organy realizujące zarządzanie kryzysowe jest „zerwanie lub znaczne naruszenie więzów społecznych”. Oczywiście takie sformułowanie musi budzić wątpliwości interpretacyjne. W efekcie definicja ta została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.

Kolejny problem – jaki został poruszony przez dr Witolda Skomlę, to zastrzeżenie, że aby skorzystać z ustawy stopień zakłócenie działań organów administracji publicznej nie może uzasadniać wprowadzenia żadnego ze stanów nadzwyczajnych. Ta część definicji jest wręcz sprzeczna z teorią zakładającą, że reagowanie administracji i służb na pojawiające się zagrożenia odbywa się w sposób ciągły na jednym z następujących poziomów:

- poziom stałego czuwania i doraźnego reagowania;

- poziom reagowania kryzysowego;

- wprowadzenie jednego ze stanów nadzwyczajnych.

Innymi słowy wprowadzenie jednego ze stanów nadzwyczajnych jest jednym z narzędzi do zwalczania sytuacji kryzysowej i trudno uzasadnić dlaczego ustawa o zarządzaniu kryzysowym wprowadza ograniczenia w jego użyciu. Poza trudnościami z definicjami ustawa zawiera jeszcze jedno poważne ograniczenie. Jest nim przyjęcie, że narzędziem do planowania jest odpowiedni plan reagowania kryzysowego. Ponieważ reagowanie to tylko jeden z etapów zarządzania kryzysowego, pozostałe 3 etapy pozostały poza sferą planistyki.

Problemy z realizowaniem zarządzania kryzysowego w oparciu o obowiązującą ustawę można mnożyć. Na szczęście projekt nowelizacji ustawy jest już na etapie uzgodnień międzyresortowych i jest szansa, że większość z przedstawianych zastrzeżeń przejdzie niedługo do historii.

Kolejny panelista dr hab. Waldemar Kitler wygłosił referat nt: „Zintegrowany system bezpieczeństwa narodowego: potrzeby i rzeczywistość”. Panelista klarownie przedstawił obecny stan w zakresie organizacji bezpieczeństwa narodowego w Polsce, wyjawiając jego niedostatki. Główną uwagę, występujący skupił na wyjaśnieniu dylematów związanych z możliwością i zakresem integracji Systemu Bezpieczeństwa Narodowego. W konkluzji wyspecyfikował podstawowe działania, jakie należałoby podjąć dla zintegrowania systemu. Do tych działań zaliczył:

  • Ujednolicenie systemu prawnego, z przyjęciem ustawy o bezpieczeństwie narodowym włącznie;

  • Integracja systemów szczegółowych z zakresu bezpieczeństwa – w niezbędnym zakresie;

  • Wykorzystanie dorobku organizacyjnego systemu obronnego RP;

  • Zaniechanie branżyzmu;

  • Zapewnienie ciągłości i jednolitość kierowania – zachowując ostrożność z decentralizacją i dekoncentracją władzy w dziedzinie bezpieczeństwa narodowego;

  • Odejście od reguł rynkowych w organizacji bezpieczeństwa narodowego.

W kolejnym trzecim panelu jako pierwszy głos zabrał prof. dr hab. Czesław Flanek, który omówił problemy Bezpieczeństwa Narodowego w dydaktyce jakie zostały zidentyfikowane przez Państwową Komisję Akredytacyjną podczas prowadzonych kontroli. Na cztery kontrolowane uczelnie w bieżącym roku, wszystkie otrzymały ocenę dobrą. Poinformował on uczestników „Forum” o tym, że spora ilość uczelni, pomimo uzyskanego zezwolenia nie uruchomiła kierunku BN. Przypomniał on także wymogi minimum kadrowego jakie należy spełnić, by można było się ubiegać się o otwarcie kierunku studiów I oraz II stopnia.

Kolejny występujący w tym panelu JM Rektor WSZP a zarazem członek IBK prof. dr hab. Marian Kowalewski, zwrócił uwagę na to jak przepisy ustawy dotyczące minimum kadrowego oraz standardy nauczania ograniczają możliwość realizacji procesu dydaktycznego na właściwym poziomie. Ponadto profesor omówił problemy dające się ująć w następujące tezy:

  • Bezpieczeństwo należy do kategorii obszarów tematycznych charakteryzujących się dużym zakresem znaczeniowym. Zarówno w wymiarze podmiotowym jak i przedmiotowym.

  • Zrozumienie procesów i zjawisk wpływających na kształtowanie się świadomości bezpieczeństwa oraz umiejętności i postaw sprzyjających neutralizacji zagrożeń wymaga wiedzy o charakterze interdyscyplinarnej – zarówno w trybie absorpcji jak i przekazu tej wiedzy.

  • Współcześnie mamy do czynienia z ciągłym rozszerzaniem się znaczenia pojęcia bezpieczeństwa, co skutkuje tym, że nie ma koherentnej, powszechnie uznanej jego wykładni. Na to nakłada się ogrom desygnatów, wielość definicji bezpieczeństwa, a co za tym idzie trudności w identyfikacji tego obszaru.

  • Bezpieczeństwo ma charakter poczuciowy. Wyrabianie poczucia bezpieczeństwa jest oczywiście procesem edukacyjnym (jak mówi definicja, długotrwałym i programowanym) – a więc procesem ustawicznym. Nie można wyrobić tego poczucia w akcie jednorazowego wysiłku dydaktycznego.

  • EDUKACJA – uczenie kogoś, zwłaszcza długotrwałe i objęte program; kształcenie u kogoś określonych postaw i zachowań.

  • Mamy w polskim systemie dydaktycznym podsystem kształcenia na rzecz uczynienia tego kraju bezpiecznym

  • A w aspekcie poczucia bezpieczeństwa przeciętnego polaka też nie jest najlepiej. Jak słyszę o dużej imprezie masowej – to mojej poczucie bezpieczeństwa spada. W tym trendzie spadkowym utrzymują mnie media. Informacji o imprezie masowej zawsze towarzyszy informacja o „wyjątkowej mobilizacji policji”. (Metalica). To jeżeli policja wyczuwa zagrożenie – to dlaczego ja mam się czuć bezpiecznie. Zresztą utwierdza mnie w tym niemal codzienny obrazek którego jestem świadkiem.

  • Jaka jest struktura tego systemu, który generuje tego rodzaju niedoskonałości?

  • Identyfikację struktury rozpocznijmy od określenia tego co, kto jest podmiotem tego kształcenia.

  • Oczywiście podmiotem kształcenia jest całe społeczeństwo – nikogo nie wolno wykluczyć z tej sfery kształcenia.

  • Całemu społeczeństwu system państwowy proponuje zakres treści kształcenia – które tu bym określiła jako kształcenie ogólne z zakresu bezpieczeństwa. Określonym grupom tego społeczeństwa proponuje się kształcenie specjalistyczne na poziomie zawodowym i wyższym.

Wspomnieć należy także o wartościowej dyskusji jaka miała miejsce, zarówno na sali konferencyjnej po zakończeniu wystąpień poszczególnych referentów jak i w czasie przerw kawowych organizowanych po zakończeniu każdego z paneli. Dyskusje te toczyły się głównie w obszarze problemów związanych z klasyfikacją i definiowaniem pojęć rodzajów bezpieczeństwa. Wszyscy byli zgodni co do tego by w możliwie jak najbliższym czasie zgłosić można było do uznania jako odrębnej dziedziny nauki Bezpieczeństwa Narodowego. Ponadto podkreślali, iż inicjatywa zorganizowania przez IBK jest bardzo pożyteczna i niezmiernie ważna. Stwarza bowiem szansę na wzajemne poznanie się kadry naukowo dydaktycznej i ludzi praktyki oraz wymiany poglądów i doświadczeń z obszaru Bezpieczeństwa Narodowego.

Na zakończenie obrad głos zabrał dyrektor IBK prof. dr hab. Stanisław Koziej. W swoim wystąpieniu podsumowującym podziękował on w szczególności inicjatorowi i odpowiedzialnemu za stronę merytoryczną Forum prof. dr hab. Jackowi Pawłowskiemu oraz wszystkim referentom i zabierającym głos w dyskusji. Wyraził on swoje zadowolenie z faktów: licznego przybycia na zorganizowane przez IBK przedsięwzięcie naukowe, interesujących, merytorycznych wystąpień i dużej aktywności uczestników Forum.

Profesor zwrócił także uwagę, że nie wszystkie problemy związane z tą materią zostały zidentyfikowane i dostatecznie zgłębione co wpływa na konieczność kontynuacji rozpoczętych rozważań w postaci organizacji kolejnego Forum. Dyrektor IBK zaproponował by spotkać się na kolejnym „Forum” w przyszłym roku w terminie wrzesień – październik, z tym, że w rozszerzonym składzie osobowym ( więcej ludzi nauki i praktyki ).

Na tym obrady Krajowego Forum Bezpieczeństwa zakończono. Zdjęcia – umieszczone poniżej - podczas obrad wykonywał Pan Jarek Gumienny za co mu serdecznie dziękuję w imieniu własnym.

 

dr Jan Waśkiewicz